Popularne posty
-
Pamiętacie dziewczyny jak latem pewnego upalnego ...chyba tylko jednego dnia w lipcu .he.he. Namawiałam mojego synka i jego kuzynkę na rozło...
-
Witam dziewczyny kochane ..nie wiem jak Wy.. ale Mi się wydaje że doba się skróciła. Mało mam czasu i ciągle zabiegana jestem.Ostatnio robi...
-
Naoglądalam się na innych blogach , jakie to piekne kartki tworzą dziewczyny . I Mi sie zachcialo. A że w sklepie papierniczym pracuje i mam...
poniedziałek, 5 kwietnia 2010
Skoro swit (6-ta rano ) zimnym prisznicem zostałam obudzona.To małzonek przed pójsciem do pracy postanowił tradycji dochowac....Potem dziecię Nasze się dołączyło i rozpętało się szalenstwo hi hi. Najbardaiej ucierpiały córcie moje swinki morskie.....Prawie ze w klatce pływały i materac na łożu syna....Teraz bidulki w ręczniku siedzą ....Syn materac suszarką suszy ...A ja w mop uzbrojona podłogi wycieram .......jak tam u Was dziewczyny lany poniedziałek ...mija, woda z sufitów się leje??Miłego dnia życzę!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
hm, u mnie sucho, starość? ;-)))
OdpowiedzUsuń