Poprzedni weekend spędzilismy na dzialce . Słoneczko,spiew ptaków,baterie podladowane na caly tydzień.Przy okazji porządek zrobilismy.I nie obylo się bez klopotów.Smieci się po zimie nazbieralo,suche trawy , badyle i galęzie,jakąs papę wiatr przytargał.Zrobilismy ognisko,dymu się narobilo i jakis życzliwy sąsiad po straż miejską zadzwonil.Zostalam pouczona że ognisk Mi na Mojej dzialce palic NIE WOLNO .Bo zakaz jest:(i mandacik dostalam.Ale i tak bylo suuuper.Sezon dzialkowy rozpoczęty.
Popularne posty
-
Pamiętacie dziewczyny jak latem pewnego upalnego ...chyba tylko jednego dnia w lipcu .he.he. Namawiałam mojego synka i jego kuzynkę na rozło...
-
Witam dziewczyny kochane ..nie wiem jak Wy.. ale Mi się wydaje że doba się skróciła. Mało mam czasu i ciągle zabiegana jestem.Ostatnio robi...
-
Naoglądalam się na innych blogach , jakie to piekne kartki tworzą dziewczyny . I Mi sie zachcialo. A że w sklepie papierniczym pracuje i mam...
środa, 28 kwietnia 2010
Zielono Mi
Poprzedni weekend spędzilismy na dzialce . Słoneczko,spiew ptaków,baterie podladowane na caly tydzień.Przy okazji porządek zrobilismy.I nie obylo się bez klopotów.Smieci się po zimie nazbieralo,suche trawy , badyle i galęzie,jakąs papę wiatr przytargał.Zrobilismy ognisko,dymu się narobilo i jakis życzliwy sąsiad po straż miejską zadzwonil.Zostalam pouczona że ognisk Mi na Mojej dzialce palic NIE WOLNO .Bo zakaz jest:(i mandacik dostalam.Ale i tak bylo suuuper.Sezon dzialkowy rozpoczęty.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz