



Zamarzyły Mi się słoiczki na przyprawy z lawendowym motywem, siedze więc i dłubie . Mozolna praca z wycinaniem wzorów z serwetek, rwą się i marszczą brrrr.Do sklepu z papierami ryżowymi mam daleko i otwarty jest w godzinach Mojej pracy. Oto kilka fotek Mojej dłubaniny ..jakosc kiepska bo robiłam wczesnie rano .I swiatło marne.Pozdrawiam wiosennie i gnam do pracy.....Dorcia.
bardzo ladne.stasznie podobaja mi sie te lawendowe motywy,jakos u nas dostac nie moge,buuuuuuuu
OdpowiedzUsuńBardzo ładne!!
OdpowiedzUsuńurocze pojemniczki :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWbrew pozorom papier ryżowy jest mniej wdzięczny niż serwetki. Spróbuj kłaść klej cienką warstwą bezpośrednio na przedmiot, policzyć do 20 :) i dopiero nakładać serwetkę. Od środka dociskając palcami a nie pędzlem. Nie będą się rwałyi zmarch nie będzie. Jakbyś potrzebowała jeszcze pomocy to pisz na maila.
OdpowiedzUsuńDzięki za poradę ...Wiem że na Ciebie mogę liczyc:) .Kupiłam sobie preparat do spękan ale jeszcze nigdy nie robiłam ta techniką.
OdpowiedzUsuń.Pozdrawiam serdecznie Dorcia.
Jednoskładnikowych? Będziesz zadowolona :) Pamiętaj tylko żeby nakładając farbę na preparat nie wracać. Po prostu napisz jak będziesz chciała spróbować to napiszę Ci na spokojnie co i jak :)
OdpowiedzUsuńTak Trzpiociku jednoskładnikowy...Muszę tylko kupic ciemniejszą farbę na podkład, a to mogę zrobic tylko w sobotę bo sklep z farbami do Decu mam daleko i otwarty jest w godzinach Mojej pracy.Pozdrawiam Dorcia.
OdpowiedzUsuńznakomite te pojemniczki ,na pewno kuchni nadają ciepła
OdpowiedzUsuńpozdrawiam wiosennie